Nadruki reklamowe w historii

Pierwsze reklamy zaczęły pojawiać się już w starożytnej Grecji. Początkowo były to reklamy ustne – coś, co dziś (po odświeżeniu metody) nazywamy marketingiem szeptanym, lub buzz marketingiem. Ta metoda miała jednak ograniczony zasięg, zaczęto więc tworzyć przekazy, które mogły trafiać do odbiorcy nawet wtedy gdy nadawcy nie było w pobliżu. Zaczęto malować na murach i ścianach pierwsze afisze reklamowe. Nie zawierały one jeszcze haseł reklamowych i głównie składały się ze zbioru obrazków symbolizujących reklamowany sklep – nie wszyscy mieszkańcy umieli bowiem czytać, przekaz pisemny więc, byłby mało efektywny. Prawdziwy rozwój reklamy nastąpił wraz z odkryciem druku przez Gutenberga. Nadruki na małych skrawkach papieru to pierwsze ulotki reklamowe, zaczęto również drukować pierwsze plakaty o większym formacie. Prawdziwy boom zaczął się jednak wraz z rozwojem prasy.

Nadruki reklamowe w gazetach okazały się być wielce efektywną formą perswazyjnego przekazu, zaczęto stosować je więc na szerszą skalę. Od 1612 r, kiedy to pierwsza reklama prasowa ujrzała światło dzienne, formy przekazu reklamowego przeszły wiele przeobrażeń – poza drukiem mamy już do dyspozycji inne media – jak radio, telewizję, przestrzeń publiczną oraz oczywiście Internet, który daje nam coraz to nowemożliwości reklamy. Hasła reklamowe stają się coraz bardziej wysublimowane, a przekazy zaskakujące i nietypowe. Pierwsze nadruki reklamowe zaskakują swoim swoistym prymitywizmem, wyrażonym przez bezpośredniość przekazu. Nie ma tu sloganów, a raczej ogólne informacje o produkcie bądź jego producencie – nie można jednak odmówić pewnego uroku ówczesnym tekstom reklamowym, jak np.: „Przechodniu! Skręć w prawo, za rogiem Jurgen ma winiarnię. Wstąp do niej. Bądź zdrów” /tekst reklamy naściennej z 1645 r /

Zobacz także

  • Radcy prawni, doceniamy ich wiedzę.
    Radcy prawni dopiero są doceniani, gdy potrzebujemy porady, wyjaśnienia trudnych pism urzędowych, wskazówki jakie dokumenty musimy zgromadzić i jak napisać pozy i wnioski do sądu ...
  • Tagi: ,