Dobry smak

Kiedy człowiek potrzebuje czegoś szczególnego, gustownego i dobrego w swym rodzaju, zaraz zostaje posądzony o snobizm i materializm stosowany. – Tak oczywiście dzieje się w najlepszym razie. – Bywa przecież i tak, że Klientka pozostająca dłużej niż kwadrans przy jednym stoisku sprzedaży, zostaje uznana za wybredną personę. Krótko mówiąc: nie wie sama, czego chce. Oczywiście takie przypadki też się zdarzają – dobrze jest jednak nie wrzucać zaraz wszystkich jednym surowym zdaniem do „jednego worka”.

Zdarzyć się przecież może, że mamy do czynienie z poszukiwaniem przez osobę czegoś na prawdę szczególnego, a jednocześnie bardzo sprecyzowanego w wymaganiach i oczekiwaniach. Trudno wiec się zgodzić z takim poglądem, że Klientka nie wie, czego chce. Ale czy nie jest zbyt wybredna?

Czy istnieją jakieś granice wymagań, kryteria limitujące oczekiwania związane z poszukiwanym towarem? Nie powinny! Kwestia ceny, kwestia czasu – pozostają przecież bardzo relatywne. Każdy powinien dostać to – czego szuka i potrzebuje. Wsłuchanie się w potrzeby Klienta daje duże możliwości finansowe. Nie rzecz przecież wcisnąć na siłę konsumentowi to czego nie chce, a może tylko chwilowo mu się zdaje, że chce. Niezadowolony – już więcej nie wróci. Rzecz w tym by wysłuchać i empatycznie podążać za jego oczekiwaniami.

Zwłaszcza bielizna jest takim towarem. Chociaż często nie stanowi eksponowanej części garderoby. To musimy uwzględnić fakt, że stringi dla Klientki mogą być tak samo ważne jak jej nowa garsonka. Oczekiwania klientów w każdej sferze stanowią swoiste odbicie ich osobowości, nastrojów, klimatów a już najmniej trendów mody. Poczucie komfortu jest tez nie bez znaczenia – bo co z tego, ze zakupiony biustonosz będzie przepięknie ozdobiony i finezyjnie skrojony, kiedy każdy ruch będzie przypominał o jego obecności na ciele!

Tak właśnie być nie powinno. Luksus to słowo bardzo subiektywne – dla każdego znaczy co innego! Poszukiwanie piękna, wygody indywidualnych oczekiwań, czasem zewnętrznych sugestii. Gust klienta – to niezdefiniowana mieszanka wszelkich czynników – czasem sam indywidualizm, a czasem podatność na nowe trendy.

Tylko głupcy a nie Kupcy odstraszają od siebie klienta skwaszoną miną wystawiając im ocenę „wybrednych dam”, czy „niezdecydowanych trzpiotek”. Najlepsze jest to, że walka o klienta z gustem nie jest walką tylko wsłuchaniem się w potrzeby i trwaniem na stanowisku spełniania jego oczekiwań. Kto myli dobry gust z kaprysem jest skazany na niepowodzenie.

Zobacz także

  • Motolotnia na evencie okolicznościowym
    Motolotnia jest to fantastyczny pomysł na atrakcję organizowanego eventu. Dostarczenie uczestnikom tak dużej dawki adrenaliny z pewnością nie obejdzie się bez echa. Piękne widoki malowniczych ...
  • Tagi: ,