Archive for June, 2008

Własny biznes

W momencie gdy sytuacja na Giełdzie Warszawskiej nie sprzyja bezpieczeństwu lokat kapitałowych wypadałoby poszukać innych form pomnażania nadwyżek kapitału. Trzeba wiedzieć, że jest duża grupa innych sposobów na zdywersyfikowanie ryzyka naszego portfela inwestycyjnego.

Jednym ze sposobów inwestowania kapitału jest inwestowanie w moenty, opisane w artykule pt numizmatyka. Ważne jest też to, że takie lokowanie nadwyżek pieniężnych nie musi być kapitałochłonne. Nie wprawiony inwestor może skupić się na zbieraniu emitowanych z różnych okazji przez NBP monet o nominalne 2 złotych. Dla inwestorów większego kapitału przeznaczone są monety srebrne lub złote. Read more »

Centrum kredytów hipotecznych w sieci

Kredyt na zakup lub remont domu lub mieszkania nie jest mozolny do zdobycia. Sprzedaż takich kredytów po raz kolejny w ostatnich latach bije rekordy. Preferencyjny pieniądz i drożejący metr kwadratowy wprawiają w ruch kredytową koniunkturę. Zapraszamy do wortalu finansowego kredyt hipoteczny po tanią pożyczkę.

W pierwszym kwartale 2007 roku portfele kredytowe w bankach wzbogaciły się o 11 miliardów złotych nowych kredytów. W stosunku do tego samego okresu poprzedniego roku znaczyło to zwiększenie o niemal 75%. Read more »

Motocykle

Skutery ciężko jest nazwać rodzajem motocykla, gdyż od tych tradycyjnych różni się pod wieloma względami. Na skutery po pierwsza nie będziemy potrzebować prawa jazdy, gdyż pojemność silnika tego pojazdu nie przekracza pewnej granicy od której taki dokument jest wymagany. Jednak skutery różnią się również w budowie, ich wielkość oraz waga są o wiele mniejsze niż w przypadku motocykli. Słyszałem głosy, iż skutery są motocyklami dla dzieci – domyślam się, że takie zdania wypowiadają osoby które nigdy nie miały okazji jeździć na skuterze. Przecież skutery są wspaniałym środkiem lokomocji w dużych miastach, gdzie korki uliczne dają się nam wszystkim we znaki.

Skutery dzięki swojej wielkości bez problemu przedzierają się przez gęstwiny samochodów, zręcznie je wymijając, jeżeli dodam do tego że skutery naprawdę niewiele palą to otrzymamy idealny pojazd do poruszania się ulicami miast – tani, szybki i zwrotny. Read more »

Ile kosztuje wybielanie zębów?

Podejrzewasz, że każda gwiazda hollywoodzkiego kina zawdzięcza swój zniewalający uśmiech implantom zębowym? Istnieje powszechne przekonanie, iż wszyscy znani aktorzy oraz osoby publiczne inwestują w implanty stomatologiczne, by poprawić swą prezencję. Read more »

Jak wygrywać z kasynami?

Odpowiedź na to pytanie chciałby znać każdy :)

Tymczasem nieliczne osoby wygrywające w kasynie to prawdziwa elita. Aby przybliżyć tę mało znaną grupę, przeprowadziłem wywiad ze Stanisławem Owsem, graczem kasynowym z kilkunastoletnim doświadczeniem, twórcą poświęconej hazardowi strony blackjacksystem.pl

Jakie były początki pana przygody z hazardem?
SO: Zaczęło się od „jednorękich bandytów” czyli automatów losowych, około 20 lat temu. Głównie dla rozrywki. Choć pewne przesłanki do bycia hazardzistą można było u mnie zaobserwować już w wieku 14 – 15 lat. Powiem o tym ku przestrodze rodziców dzieci, które mają szczególne zamiłowania do zdrapek. Za moich czasów były to losy sprzedawane z samochodów przy głównych skrzyżowaniach Warszawy. Wolałem nieraz kupić kilka losów, niż lody lub pójść do kina. Po automatach przyszedł czas na bingo (jeszcze byłem przekonany, że to rozrywka – nawet parę razy poszliśmy z żoną lub z bratem) i na koniec kasyno – głównie ruletka, blackjack wydawał mi się bardzo zawiły i skomplikowany.

Udało się panu coś wygrać?
Sukcesy i porażki były kwestią statystyki. Wygrane przypisywałem skuteczności prowadzonej taktyki gry do czasu aż klęska zjadła wszystkie sukcesy. Wtedy opracowywałem kolejną metodę i tak w kółko. Ciekawą rzeczą w sprawie wygranych jest fakt, że prawie wszyscy ( z pewnością blisko 90 proc. – taka obserwacja pochodzi z przeprowadzonych rozmów z setkami graczy) uzależnieni od hazardu to osoby, które zaczynały od sukcesów. Tak działa mechanizm uzależnienia: jak na początku przegrasz to myślisz, że to bez sensu i dajesz sobie z tym spokój, jak wygrasz to poznajesz smak wygranej i już cię mają. Pamiętny sukcesów próbujesz odegrać kolejne straty licząc na szczęście lub cudowny system.

Słyszałem, że w kasynie zarabia tylko właściciel. Czy to prawda?
Z pewnymi wyjątkami i w szerokim tego słowa znaczeniu. Właściciel zarabia przede wszystkim, oprócz niego oczywiście wszyscy pracownicy kasyna. Poza oficjalnie zarabiającymi również lichwa, która jest nieodzownym elementem każdego kasyna, i która ma często powiązania z personelem. Od czasu do czasu pojawiają się dodatkowe osoby osiągające zyski w kasynie. W sposób nielegalny lub zgodny z prawem. Różnego rodzaju układy z personelem głównie na poziomie gracz – krupier – inspektor, lub gracze którzy z wykorzystaniem elektroniki zapewniają sobie przewagę. Takich przykładów historia kasyn zna dziesiątki, jeżeli nie setki. Są one jednak nielegalne i z punktu widzenia prawa traktowane jako kradzież. Są również łatwo wykrywalne przez nadzór kasyna.

Next Page »